ADHD czyli legalna strona narkobiznesu

 

Zamierzasz podać dziecku preparat na ADHD?

 

Pewnych rzeczy o tych pigułkach miałaś się nie dowiedzieć…

 

Leanne Bessner, 15 lat. Samobójstwo po 2 miesiącach przyjmowania Concerta ściśle według zaleceń lekarza.

 

Studenci handlują nielegalnie tymi środkami, mielą tabletki i w sproszkowanej postaci wprowadzają do nosa. – Ritalin wciąga się dziś częściej niż kokainę – Claus Normann, psychiatra z kliniki uniwersyteckiej we Freiburgu.

 

“ADHD to choroba, która wymaga leczenia farmakologicznego”, dowiadujemy się z mediów. Jednak żaden lekarz neurolog ani pediatra nie potrafi stwierdzić fizycznych zmian w ciele świadczących o wystąpieniu ADHD.

 

Powinien to zrobić psychiatra który, jeśli jest rzetelnym lekarzem, przedstawi rodzicom wyniki badań dodatkowych i pracownianych, wskazujących na zaburzenie biochemiczne mózgu dziecka podejrzewanego o ADHD.

 

Biochemiczny test mózgu, badanie płynu mózgowo-rdzeniowego lub jakiekolwiek inne, powinno wykazać formę i zakres naruszenia równowagi chemicznej mózgu, typowej dla ADHD. Jeśli zażądasz takich badań dla swojego dziecka, natychmiast się okaże, że ich wykonanie nie jest możliwe. Biochemiczne testy na ADHD nie istnieją. Jeśli nie wierzysz, poproś o ich wykonanie.

 

Zamiast testów laboratoryjnych jest diagnoza poprzez gadanie, co zdaniem lekarzy odwodzi rodziców od przeprowadzenia badań lekarskich, zmierzających do wykrycia u dziecka stanów, które rzeczywiście mogą istnieć i powodować nadpobudliwość.

 

Medycyna zajmuje się leczeniem chorób i podaje prostą definicję słowa choroba – “Dolegliwości wywołane przez zmiany strukturalne organizmu lub zmienioną czynność organizmu.“

 

Lekarz medycyny, by rozpoznać chorobę (postawić diagnozę), przeprowadza wywiad chorobowy z pacjentem lub jego rodziną. To pierwszy etap rozpoznania medycznego – ustalenie subiektywnej opinii pacjenta o swoich dolegliwościach.

 

Drugi etap, to ocena objawów stwierdzonych po dokonaniu oględzin ciała pacjenta i wykonaniu badań laboratoryjnych i obrazowych, np. prześwietlenia.

 

Psychiatra nie może dokonać pełnego rozpoznania medycznego, którego wynikiem byłaby diagnoza ADHD. Wynika to z faktu, że przy rozpoznaniu może się oprzeć jedynie na subiektywnej ocenie stanu zdrowia pacjenta.

 

Jeśli chodzi o drugi etap rozpoznania medycznego, to jego przeprowadzenie nie jest możliwe. Psychiatrii nie jest znane żadne badanie, analiza, prześwietlenie, badanie równowagi chemicznej mózgu, potwierdzającego wystąpienie zaburzenia czy choroby umysłowej, w tym także ADHD.

 

Innymi słowy, diagnoza ADHD zależy od widzimisię psychologa/psychiatry. Co oczywiście nie oznacza, że nie ma dzieci sprawiających kłopoty. Prawdziwi lekarze, nie psychiatrzy, uważają, że bardzo często powodem problemów z zachowaniem leżą zwykłe, ale nierozpoznane stany chorobowe, takie jak zaburzenia hormonalne, alergie, infekcje, zaburzenia snu, zatrucia, niedobory żywieniowe, nadmiar sodu, barwników i cukru w żywności. Dlatego dziecko powinno zostać szczegółowo przebadane i powinno mieć zmienioną dietę. Dla przykładu, lekarze neurolodzy wskazują na problemy z zachowaniem dzieci zatrutych metalami ciężkimi, takimi jak rtęć czy ołów. Dietetyk mógłby nakazać odstawienie wszelkich słodyczy i cukru w ogóle. Mogą one powodować występowanie objawów mylonych z objawami zaburzeń psychicznych. Prawdziwymi przyczynami nadpobudliwości dzieci ośrodki badawcze się nie interesują.

 

Nie po to firmy farmaceutyczne finansują centra badawcze, żeby te odkrywały związek nadpobudliwości z dietą albo z trudnościami rodzinnymi. Finansowany ośrodek badawczy ma opracować drogi lek, który można podawać latami i który ma przynosić zyski.

 

Badanie działania na dzieci preparatu o nazwie Concerta, produkowanego przez firmę Janssen, filię koncernu Johnson&Johnson, przeprowadzał dr Joseph Biederman, jeden z czołowych badaczy zagadnienia ADHD. Prace prowadził w centrum badawczym ufundowanym za pieniądze firmy Johnson&Johnson . W 2005r. podczas odczytu dla zarządu firmy Johnson&Johnson zapowiedział przeprowadzenie badań, które potwierdzą że Concerta jest bezpieczna dla dzieci. Rok później przedstawił wyniki badań, z których rzeczywiście wynikało, że środek jest bezpieczny dla dzieci. Trwa dochodzenie mające ustalić, w jaki sposób przewidział wyniki badań przed ich dokonaniem.

 

Związek eksperta z firmą  trwa od czasu, gdy zajmował stanowisko szefa Centrum Badań Psychopatologii Dziecięcej Johnson&Johnson. W zamian za udzielone konsultacje Biederman przyjął od firm farmaceutycznych 1. 600. 000 USD (jeden milion sześćset tysięcy dolarów).

 

Zgodnie ze statystykami, od 3 do 7% polskich dzieci cierpi na ADHD, a do 20 % na depresję. Jeśli w Polsce mamy 4 mln dzieci w wieku szkolnym, daje to ok. 1 000 000 dzieci wymagających terapii. Nie ma co liczyć na to, że pojawienie się tej liczby nie ma związku z planami zwiększenia sprzedaży leków psychoaktywnych.

 

Rezultatem masowych badań psychologicznych w polskich szkołach ma być wzrost ilości wypisywanych recept.

 

Concerta, to nazwa handlowa związku o nazwie metylofenidat.

 

Polska ulotka leku, z oczywistych przyczyn, nie wymienia przypadków nagłych zgonów po rozpoczęciu przyjmowania preparatu zgodnie z zaleceniami lekarza.

 

Silny narkotyk. Pochodna amfetaminy. Metylofenidat bywa też sprzedawany pod nazwą Ritalin. Struktura i działanie farmakologiczne podobne do kokainy. Skutki uboczne:

 

“Halucynacje wzrokowe, ideacje samobójcze (dziecko ma urojenia, że ma powody do samobójstwa), agresja, zachowania psychotyczne, zawał serca”- skutki uboczne zgłosiła agencja FDA (amerykański urząd kontroli leków)

 

Atak serca- skutek uboczny zgłosił magazyn Pediatric Neurology.

 

Żadne z 2287 przeprowadzonych badań nie potwierdziło wpływu któregokolwiek z leków na ADHD na poprawę wyników w nauce czy inne osiągnięcia, albo na wyeliminowanie zachowań niebezpiecznych. Nie znaleziono dowodów na potwierdzenie, że stosowanie amfetaminy czy jej pochodnych w leczeniu ADHD dzieci czy młodzieży jest bezpieczne.- Uniwersytet Oregon

 

Otrzymaliśmy zgłoszenia nagłych zgonów, ataków serca, nadciśnienia u dzieci i dorosłych stosujących preparaty na ADHD. - zgłosiła FDA.

 

 

Na zdjęciu 14-letni Mateusz.

 

Zawał serca spowodowany stosowaniem Ritalinu. Ritalin to nazwa handlowa dla związku o nazwie metylofenidat. W Polsce metylofenidat spotykamy pod nazwą handlową Concerta.

 

Macauley Showalter, 7 lat, przyczyna śmierci – zatrzymanie akcji serca. Ritalin.

 

Travis Neal. Śmierć w wieku 13 lat. Kardiomiopatia. Stosowany lek – Ritalin.

 

Adrian miał 12 lat kiedy popełnił samobójstwo po 115 dniach stosowania Strattera.

 

Randy Steel, 9 lat. Zatrzymanie akcji serca. Stosowany lek na adhd – deksedryna.

 

W  latach 90-tych 586 dzieci trafiło do szpitali po rozpoczęciu przyjmowania leków na ADHD.  Co trzecie zmarło.

 

Wydawane są poważne kwoty na wywarcie wpływu na elity polityczne i komisje ds. leków. Dochodzenie odszkodowań utrudnia przepis, który wyłącza firmy farmaceutyczne z odpowiedzialności za skutki uboczne leków. W roku 2000 firma Eli Lilly, największy producent leków na ADHD, wydała 5.3 mln dolarów na lobbing -naciski na członków kongresu amerykańskiego. Firma Johnson&Johnson – 1.5 mln dolarów.

 

Istnieje kierunek we współczesnej medycynie podważający wartość naukową diagnozy psychiatrycznej. Jest reprezentowany przez lekarzy uważających, że każde rozpoznanie medyczne, w tym także psychiatryczne, powinno być podparte wynikami badań obiektywnie istniejących zmian w budowie lub czynnościach organizmu. Lekarze i psychologowie uważają że:

 

“Mózg jest organem ciała – jak kości, wątroba, nerki itd. – i oczywiście może być chory. To należy do neurologii. Ponieważ umysł nie jest organem ciała, nie może być chory inaczej, jak tylko w sensie metaforycznym – czyli w takim samym, jak wtedy, kiedy mówimy, że jakiś żart jest chory, albo że gospodarka jest chora. To sposoby powiedzenia w przenośni, że czyjeś zachowanie jest złe, nietolerowane, sprawia komuś przykrość itp. Innymi słowy, mówienie o “chorym umyśle” jest podobne do mówienia o “chorych żartach” albo o “chorej gospodarce”.  W przypadku choroby umysłowej mamy do czynienia z metaforycznym sposobem wyrażenia opinii, wskazującej, że ten kto używa tego terminu źle ocenia zachowanie tego, komu przypisuje “chorobę”. ” -Profesor psychiatrii Thomas Szasz.

 

 Nie wynaleziono żadnych testów biochemicznych, neurologicznych ani genetycznych potwierdzających istnienie ADHD, ani żadnej innej choroby umysłowej”  -Bruce Levine psycholog

 

  Pojęcie choroby umysłowej jest metaforą. Słowo “choroba” wskazuje na dający się wskazać proces biologiczny, który wpływa na ciała żywych organizmów (roślin, zwierząt i ludzi). Termin “choroba umysłowa” odnosi się do niepożądanych myśli, uczuć i zachowań osób. Określanie myśli, uczuć i zachowań mianem choroby, jest błędem logicznym i błędnym doborem słów. – Thomas Szasz, profesor psychiatrii

 

Psychiatrzy mają tyle ze sobą wspólnego, że złapani przed kamerą czy mikrofonem tchórzą i przyznają, że nie ma takich rzeczy jak nierównowaga chemiczna mózgu, ani testy na nią. W praktyce lekarskiej wciąż kłamią, odmawiając pacjentowi prawa do informacji i trując go w imię terapii. To nic innego jak przestępstwo.”  – dr Fred Baughman, pediatra neurolog

 

 “…współczesna psychiatria musi dopiero wykazać genetyczno-biologiczne podłoże każdej z chorób umysłowych. ..Pacjenci są diagnozowani “zaburzeniem równowagi chemicznej mózgu” wbrew faktowi, że nie istnieje badanie, które by mogło potwierdzić taką diagnozę i mimo tego, że nie ma wiedzy o tym, jak taka równowaga miałaby wyglądać” – dr David Kaiser, psychiatra

 

Nie istnieje nierównowaga chemiczna mózgu. Pacjent przychodzi do mnie i mówi: “mam nierównowagę chemiczną mózgu”. Odpowiadam : pokaż mi wyniki badań! Nie ma takich badań. Więc skąd się wzięła nierównowaga chemiczna mózgu? “ -Ron Leifer, psychiatra 

 

Podręcznik diagnostyczny chorób psychicznych (DSM IV) jest wyrobem, poprzez który psychiatria szuka akceptacji w medycynie. Osoby znające zagadnienie od podszewki wiedzą, że jest to bardziej polityczny niż naukowy dokument. Stał się biblią i bestsellerem kasowym, a mimo to jest porażką. – Loren Mosher, profesor psychiatrii

Podczas gdy diagnozy medyczne wskazują na możliwą przyczynę choroby, właściwe leczenie i prawdopodobną prognozę, to zaburzenia wymienione w podręczniku diagnostycznym chorób psychicznych DSM IV pojawiły się w nim na drodze głosowania. - Tana Dineen, psycholog

 

Psychiatria korzysta z wiedzy należącej do neurologii, interpretuje ją w dowolny sposób i dokonuje zabiegów na ośrodkowym układzie nerwowym pacjentów–wycinanie fragmentów mózgu, porażanie mózgu prądem elektrycznym, terapia głębokim snem. Terapie te pozostawiają pacjenta w stanie otępienia spowodowanego uszkodzeniami mózgu, ale mogą sprawiać wrażenie skutecznych, ponieważ w zachowaniu pacjenta zachodzą zmiany. Zmian takich nie może odwrócić lekarz neurolog. Istnieją terapie psychiatryczne, które zostały wycofane z użycia. Czas, w którym metoda terapii zostaje wycofana z użycia, następuje dopiero po dostatecznym nagłośnieniu występowania skutków ubocznych. Stare metody, jak lobotomia i terapia głębokim snem, zostały całkiem zarzucone, lecz nie dlatego, że ich stosowanie niosło ze sobą poważne następstwa, ale dlatego, że skutki ich stosowania zostały głośno oprotestowane przez same ofiary tych terapii.

 

 

Na zdjęciu prof. Thomas Szasz

 

Było to też zasługą profesora psychiatrii Thomasa Szasza. Porzucił on praktykę psychiatryczną i podważył wartość diagnozy psychiatrycznej. Wystąpił w obronie ofiar terapii psychiatrycznych zakładając, sponsorowaną przez Kościół Scjentologii , coraz dynamiczniej działającą Obywatelską Komisję Praw Człowieka – Citizens Commission on Human Rights (CCHR).

 

Komisja m.in. przez lata nalegała, by dokonać inspekcji w szpitalu w Chelmsford w Australii. Gdy w końcu jej dokonano, znaleziono ciała 24 pacjentów zmarłych wskutek stosowania jednej z terapii. Inspekcja uratowała życie wielu ludzi. Szpital wkrótce (w 1992r.) zamknięto. Ostatnio udało się Komisji doprowadzić do wprowadzenia utrudnień w aplikowaniu “terapii” polegającej na porażaniu mózgu prądem elektrycznym, a zwłaszcza w jej stosowaniu na dzieciach.

 

W 1950 r. wynaleziono torazynę – pierwszy lek antypsychotyczny. Rozpoczęła się era terapii psychofarmakologicznej. Dziś w świecie zachodnim mówi się już nawet, że nie ma osób zdrowych psychicznie, są tylko osoby niezdiagnozowane. W tej chwili w Stanach Zjednoczonych ADHD diagnozuje się i leczy nawet u niemowląt.

 

Czynnik ekonomiczny jest tu istotny – koszty wyprodukowania środków uspokajających, antydepresyjnych czy amfetaminy do produkcji leków na ADHD są niskie, cena wysoka. Ponadto, osoby które nawykły do stosowania preparatów psychoaktywnych, po jakimś czasie same wracają po następną receptę, a często używają ich przez całe życie. Stąd akcje promujące preparaty psychoaktywne, których konsumentami są dzieci.

 

Należy pamiętać, że firmy farmaceutyczne są przedsiębiorstwami, które muszą generować zyski. Jak wszystkie inne przedsiębiorstwa, wciąż poszukują nowych rynków zbytu. Na popyt odpowiadają podażą. Psychiatria jest dziedziną, która zwiększa popyt w lawinowym tempie, ponieważ co rusz ogłasza odkrycie nowej, wymagającej leczenia choroby umysłowej, o której ma świadczyć zachowanie które można zaobserwować u wielu ludzi. Stąd mamy “syndrom niespokojnych nóg”, “ADHD” albo “kobiece zaburzenia erekcji”.

 

Po wykupieniu u specjalisty pozytywnej opinii o istnieniu nowej choroby i korzystnym działaniu leku, można rozpocząć skuteczne kampanie marketingowe preparatów leczących te nowo odkryte zaburzenia psychiczne. Współpraca przemysłu farmaceutycznego i ekspertów z dziedziny psychiatrii złożyła się na handlowy „sukces”, jakim jest przynosząca wielomiliardowe zyski sprzedaż amfetaminy i środków przeciwdepresyjnych 3 milionom dzieci w Stanach Zjednoczonych.

 

W Polsce planowana jest zakrojona na szeroką skalę kampania informacyjna na temat ADHD, depresji dzieci i badania psychologiczne dzieci w szkołach.

 

Testy psychologiczne dzieci szkolnych są już przeprowadzane w Stanach. Układane są niemal wyłącznie przez osoby powiązane z przemysłem farmaceutycznym – wyrywanie się dziecka do odpowiedzi w klasie czy machanie nogami wystarczy, żeby zdiagnozować ADHD.

 

Dane o skutkach ubocznych działania Strattera, leku na ADHD produkowanego przez koncern farmaceutyczny Eli Lilly, zostały ujawnione w Szwecji. Zostały przesłane przez brytyjską komisję do spraw leków MHRA do jej odpowiednika szwedzkiego. Dokument mówi o 130 próbach samobójczych towarzyszących terapii z zastosowaniem preparatu Strattera w okresie pomiędzy 23 września 2005 a 25 października 2005. 20 z tych prób było skutecznych. Odnotowano 766 doniesień o zaburzeniach pracy serca i 172 uszkodzenia wątroby. Raportów tego typu jest bardzo wiele.

 

 

 

 

W niezbyt odległej przyszłości „leki” psychotropowe zostaną zdelegalizowane. Będą traktowane przez prawo tak, jak wszystkie inne narkotyki. Lepiej je odstawić, zanim pojawią się skutki uboczne.

 

UWAGA:  Jeśli chcesz zaprzestać stosowania leków psychotropowych, skonsultuj się najpierw z lekarzem medycyny, nie psychiatrą – nagłe odstawienie tych preparatów może wywołać objawy zespołu abstynencji.

 

Ty, Twoi krewni i znajomi macie prawo do informacji ZANIM zdecydujecie, w jaki sposób pomóc dziecku.

 

PRZEŚLIJ IM LINK DO TEJ STRONY I POZWÓL IM SAMODZIELNIE ZDECYDOWAĆ CO ROBIĆ !

 

Autorem tego tekstu jest

 

KRKasperczak

Chcę wysłać wiadomość do autora tego tekstu

 

About these ads
Ten wpis został opublikowany w kategorii Galeria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „ADHD czyli legalna strona narkobiznesu

  1. jj pisze:

    Bardzo źle robisz rozpowszechniając te informacje w takiej formie. Zamiary masz zbożne ale jak sądzę nie masz żadnych doświadczeń związanych z adhd. ja mam adhd i moje dziecko ma adhd. to prawda że adhd w USA jest diagnozowane pochopnie i że zbyt łatwo aplikuje się leki. ale to w USA, w Polsce leki do niedawna były niedostępne albo horrendalnie drogie. Straszenie ludzi w Polsce lekami to jest głupota…

    • Kaba pisze:

      Powyższa wypowiedź wyraźnie świadczy o tym, że JJ jest przedstawicielem koncernu farmaceutycznego. Żaden normalny rodzic nie poda dziecku leku, który ma tak dużo groźnych skutków ubocznych!

  2. KATE pisze:

    WITAM TO REWELACYJNA STRONA I NIE MOZNA JEJ OCENIAC TAK JAK WYZEJ JJ GDYZ JA TEZ MAM DZIECKO Z ADHD I PRZED ROZPOCZECIEM PODAWANIA LEKU WESZLAM NA STONY Z OPISAMI ADHD GLOWNIE PO TO BY NIE ZABIJAC SWOJEGO DZIECKA POCHODNYMI METYLOFENIDATU NIE UZALEZNIAC DZIECKA A ZNALEZDZ ROZWIAZANIE PRACUJAC NAD DZIECKIEM I JEGO NADPOBULIWOSCIA PORZEZ INNE ROZWIAZANIA NIZ PODAWANIE LEKU I ZRZUCANIE Z SIEBIE ODPOWIEDZIALNOSCI

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s