O mnie

Pewien mądry człowiek rzekł, że w ludzkiej naturze leży dążenie do zaprowadzania porządku wszędzie tam, gdzie panuje chaos. Być może właśnie to wyjaśnia działania psychiatrów – mylą wielkie bogactwo i różnorodność charakterów ludzkich z chaosem. Są ludźmi owładniętymi manią sortowania ludzi i układania ich w szufladach zaopatrzonych w etykietkę z opisem zawartości. Czasem podejrzewam, że w notesie z telefonami pod „A” mają telefony do ludzi z ADHD, a pod „D” „typy depresyjne”. Niepewność co do tego, kogo należy gdzie wpisać, pewnie jest dla nich strasznie denerwująca.

Inaczej mówiąc, widzą ludzi trochę jak kierowców autobusów, które powinny jeździć po ustalonych trasach, z których nie powinny nigdy zbaczać. Widok kierowców aut osobowych, którzy jeżdżą tam, dokąd chcą, chyba w nich wywołuje nerwowość – oto burzony jest ład, nad którym z takim zapałem pracują od wielu lat.

A dziecko powinno siedzieć spokojnie w ławce. Wytrącone z równowagi nie powinno reagować inaczej niż tak, jak zostało pouczone (jakby dorośli byli wzorem opanowania do naśladowania). A jeśli nie ma ochoty siedzieć w ławce i podporządkować się poleceniom, to należy je leczyć. To stara zasada w psychiatrii – jeśli nie jesteś posłuszna, to trzeba cię leczyć. A do leczenia używa się lekarstw. Produkty farmaceutyczne to coraz częściej używane narzędzie kontroli zachowania. Przy ich pomocy można wymóc jeśli nawet nie posłuszeństwo, to przynajmniej otępienie i apatię, czyli stan, w którym osoba może być kontrolowana z łatwością. Opracowano nawet takie produkty, pod wpływem których kobieta odda się każdemu, mężczyzna też zrobi to, czego się wymaga.

Przyszli lekarze medycyny uczą się, że porażanie smutnych dzieci prądem to dobry sposób na ich rozweselenie (tak, terapia elektrowstrząsami powraca i jest teraz prezentowana jako humanitarny sposób „leczenia” smutku u dzieci w publikowanych obecnie w Polsce podręcznikach dla studentów medycyny).

Oczywiście, mamy jeszcze tak bardzo kochany przez psychiatrów seks, a także przemoc. Wielu wie o tym, że, według wierzeń psychiatrów, nie rządzi nami nic innego, jak właśnie seks i przemoc. Obrazy przedstawiające akty seksualne i akty przemocy uważane są za bardzo dobre narzędzia manipulowania ludzkimi emocjami. Pełno tego wszędzie. Niektórzy, nieco słabsi ludzie, bardziej podatni, pod wpływem tych obrazów robią rzeczy, do których lepiej żeby nie dochodziło. A to już nie jest dobrze. Zgodzisz się ze mną?

Ale wiedzieć, że dzieje się coś niedobrego to jedno, a przeciwdziałać złu, to co innego. Może zawrzemy umowę, że od teraz zaczniemy nazywać rzeczy po imieniu?

Czy zgodzisz się ze mną że, po pierwsze, medycyna to sztuka leczenia istniejących chorób, a lekarzem nazywamy osobę, która leczy choroby, których istnienie da się potwierdzić za pomocą badań lekarskich?

Po drugie, jeśli jesteś czymś wytrącona z równowagi, to nie znaczy że jesteś chora psychicznie, ale że potrzebujesz chwili spokoju i odpoczynku, może rozmowy z dobrym przyjacielem, aby dojść do siebie?

Psychiatria nie leczy istniejących, dających się potwierdzić badaniami chorób i dlatego nie jest medycyną, a psychiatra nie jest lekarzem. Przyjaciel to nie ta osoba, która da ci pigułki wprowadzające w stan pobudzenia albo w odrętwienie, ale ta, którą obchodzi twoje życie, zdrowie i twoja pomyślność. Dlatego psychiatra, poza tym, że nie jest lekarzem, to nie jest też twoim przyjacielem.

Dianetyka, metoda terapii, w której terapeuta udziela wsparcia osobie, która z trudem radzi sobie ze skutkami zdarzeń z przeszłości, nie jest w żaden sposób rodzajem psychologii. To metoda, która działa w zupełnie odwrotny sposób. Nie chodzi o dostosowanie do otoczenia. Celem jej stosowania jest odzyskanie własnej indywidualności. Osoba która odzyskała własną indywidualność nie ulega wpływowi innych bez własnej świadomej zgody i niekoniecznie dąży do zdobycia akceptacji otoczenia. Wręcz przeciwnie, poprzez wyrabianie coraz większej pewności siebie sprawia, że ta osoba zaczyna podejmować próby dostosowania otoczenia do swoich wymagań i samodzielnego kierowania swoim losem. Myślę, że dianetyka to prawdziwy kij między szprychy dla osób dążących do uczynienia ludzi takimi, jakimi sobie ich wyobrażają – pełnymi niskich instynktów, niezdolnymi do odczuwania więzi z innymi. Dianetyka to obiekt bezsilnej nienawiści tych, którzy nawet nie ukrywają, że denerwuje ich niepohamowany śmiech i bieganie dzieci. Tyle o mnie, o tym co myślę, za czym jestem i przeciwko czemu jestem.

KRKasperczak

 

9 odpowiedzi na „O mnie

  1. Asa pisze:

    Witam,
    jak można się dostać do „starych” wpisów? Bardzo mi zależy na stałym dostępie do tych informacji.

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

    • ADHD.info pisze:

      Staram się uniknąć przeładowania strony informacjami aby nie znużyć zbytnio czytelnika, dlatego niektóre starsze wpisy są oznaczane jako strona prywatna i stają się niewidoczne dla gości strony. Kopie tych wpisów mogę przesłać pocztą elektroniczną.
      dziękuję za pytanie i pozdrawiam
      KRKasperczak

      • Gibek pisze:

        W pełni popieram każdą inicjatywę która obnaża prawdziwe oblicze psychiatrii.
        Proszę o przesłanie mi na mój adres mailowy starszych wpisów. W szczególności interesuje mnie wpis „Zabezpieczony: PEŁNA lista skutków ubocznych refundowanego leku Strattera” do którego nie mogę się dostać bo nie posiadam hasła.
        Z góry dziękuję za udostępnienie materiałów.
        Pozdrawiam.

  2. A. pisze:

    Czy lista skutków ubocznych Strattera będzie dostępna?

    • ADHD.info pisze:

      Z pewnością tak, jednak potrzebuję nieco czasu na zebranie dodatkowych informacji o tym produkcie.
      Od siebie mogę dodać, że w oparciu o informacje które posiadam obecnie, nigdy, ale to pod żadnym pozorem, nie podałbym tego produktu swojej córce.
      Pozdrawiam
      Konrad

      • A. pisze:

        Ja swego czasu też byłam zachęcona przez panią psychiatrę, aby w razie czego podać synowi leki. Prawie mnie przekonała… Wiedziona jednak instynktem zaczęłam szukać, czytać… Tak też m.in. trafiłam na Twojego bloga. Otworzyły mi się szeroko oczy i opcja leków przy adhd u nas odpada. Kocham moje dziecko i nie widzę powodów, dla których miałabym go truć i wykrzywiać mu psychikę lekami. Dzięki za to miejsce, to bardzo ważny głos! Pozdrawiam🙂

  3. Moose pisze:

    Panu szczególnie proponuję poczytać więcej na temat, który pan sobie obrał. Na temat ADHD ma pan wiedzę taką samą jak większość polskich psychiatrów, czyli żadną. ADHD nie jest zaburzeniem zachowania jak się panu wydaje. To tylko jeden z objawów problemu dużo poważniejszego. Depresja, pana zdaniem, również jest wymysłem farmaceutów? A co z afektywną chorobą dwubiegunową? Wszystkie mają to do siebie, że wpływają na zachowanie i są zarówo źródłem pewnej kreatywności, jak i niesamowicie destrukcyjne. Nie chciał by pan cierpieć na którekolwiek z tych zaburzeń. Psychologia w nich też nie zawsze pomaga

    To, że zachodnia medycyna tyle samo pomaga co szkodzi wiemy od zawsze, ale przekonywanie ludzi, że ich dzieci, bo tylko rodzic, który nie wie co się naprawdę dzieje w głowie dziecka się na to nabierze, że psychiatria i leki sa po to, żeby ich kontrolować, jest największym świństwem jakie pan może tym ludziom zrobić. Szczególnie, że próbuje pan najwyraźniej reklamowac przy tym swoją dziedzinę.

    Domyślam się, że ani to, ani mój komentarz co do Concerty nie ujrzą światła dziennego, biorąc pod uwagę, ze mój komentarz ma numer 66 a na stronie są 4 i to wszystkie dla pana pozytywne. Trudno się spodziewać, żeby dopuszczał pan przeciwne zdanie. Jak się nie ma wystarczających argumentów to najłatwiej ignorować druga stronę.

    Pozdrawiam

    • aga pisze:

      Moose jestem przeciwna twoim bredniom afektywna dwubiegunowa? Niby czym jest wywolana chlaniem cpaniem leczeniem kaca prochami!! Iiu pacjetow psychiatrycznych ma odwage przyznac sie do tego co wywolalo afektywna dwubiegunowa?! Zaden!! Znam dziewczyne i chlopaka ktorych wczesniejsze zachowanie przyczynilo sie do wybuchu tego co psychiatria okresla afektywna! Lecza sie bez powodzenia (z masa skutkow ubocznych) !
      Krytykujesz autora blogu jakim prawem?! Zapewne jestes psychiatra ktory nie potrafi myslec logicznie i wyciagac wnioskow! Ilu pacjetow z depresja wyleczyles? Zadnego!! A z afektywna? Zadnego!! Etc!!
      Nawet nie biezesz pod uwage faktu iz nie kazdy kto przychodzi do ciebie z „depresja” etc cierpi na nia faktycznie gdyz moze to byc objaw innych powaznych schozen!?
      Pewnie tez wywiadu poprawnie nie potrafisz przeprowadzic z pacjetem, nie wspomne o badaniach laboratoryjnych etc.
      Wiec to ty nie wprowadzaj w blad ludzi szukajacych informacji obiektywnych!!/ Kierujac sie mysla kazdy lek szkodzi!!!! KLAMSTWO Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA WIEM PROZAK MIAL MNIE POSTAWIC NA NOGI! Z KAZDYM DNIEM BYLO GOZEJ 11 MIALAM NATRETNA POKUSE BY ZJESC WSZYSTKIE TABLETKI „BY POCZUC SIE DOBRZE” GDY POWIEDZALAM TO DOKTOROWI I PROSILAM BY ZABRAL TEN PROZAK POWIEDZAL „W TEN SPOSOB WYCHODZI CHOROBA DEPRESJA” DZURAWIEC DZIALA TEZ W DEPRESJI STAWIA NA NOGI I REGENERUJE WATROBE- PODCZAS STOSOWANIA NALEZY UNIKAC SLONCA (TYLE W SKRUCIE)
      CHCE MIEC MOZLIWOSC WYBORU „LECZENIA” MAM PRAWO DO ZETELNEJ INFORMACJI SKUTKACH UBOCZNYCH ROKOWANIU ETC! DOTYCZY TO ROWNIEZ MEDYCYNY JAKO CALOSCI „WIEKSZOSC LEKOW NIE LECZY PRZYCZYNY” „BADANIA NAD LEKAMI SA FALSZOWANE” CYTAT Z PSYCHIATRI PO DYPLOMIE Z BIEZACEGO ROKU (ODNOSI SIE TO DO WSZYSTKICH LEKOW STOSOWANYCH W MEDYCYNIE)
      WYCHODZE Z ZALOZENIA IM WIECEJ WIESZ TYM LEPIEJ! TYLE Z MOJEGO ZYCIOWEGO DOSWIADCZENIA

  4. agataolga pisze:

    To prawda, zebrałam żółte kwiaty dziurawca, zamoczyłam w spirytusie i zalałam
    olejem (to na smarowanie na łuszczycę). Działa wyśmienicie. Antybiotyk się nie
    umywa. Zrobiłam też kwiaty na samym spirytusie ( lekarstwo bez skutków
    ubocznych jako zamiennik prozaku). Zobaczymy jak działa? Skoro łuszczyca się WYRAŹNIE! zmniejsza (mąż stosuję pół roku, a środki „apteczne” tylko zaogniały problem), to zastępca prozaka też musi być skuteczny. Nie ma innej opcji. W ziołach jest potencja! Dziękuję również
    autorowi za artykuł nt. zanieczyszczeń organizmu metalami ciężkimi (moje dziecko po szczepionkach). Dużo mi pokazał, dzięki za drogowskaz.
    pozdrawiam
    Agata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s